Jak Powiat radzi sobie z Koronawirusem?

Opublikowano: poniedziałek, 27, kwiecień 2020 23:20
Bartłomiej Suski

kailRozmowa z Andrzejem Kailem, Przewodniczącym Rady Powiatu Gorzowskiego, z którym dyskutowaliśmy m.in. o przygotowaniu Powiatu Gorzowskiego do walki z koronawirusem. Pierwsze pytanie: 21 lutego został Pan wybrany Przewodniczącym Rady Powiatu Gorzowskiego. Jako Mieszkaniec Kostrzyna nad Odrą cieszę się oczywiście, że to właśnie Pan objął tą funkcję. Trudno jednak nie zauważyć, że już od początku musiał Pan się zmierzyć z wirusem, który opanował nasz kraj. Czy uważa Pan, że zwołanie Sesji Nadzwyczajnej pozwoliło nam się lepiej przygotować do zagrożenia?

 

Andrzej Kail: Była to druga decyzja jaką podąłem zaraz po objęciu stanowiska. Pierwsza związana była z pozostaniem w Komisji Zdrowia Publicznego i to właśnie na posiedzeniu tej Komisji zwróciłem radnym uwagę na konieczność szybkiego zwołania posiedzenia Rady Powiatu, na którym choć w niewielkim stopniu będziemy mogli przekazać naszym mieszkańcom podstawowe wiadomości odnośnie zjawiska koronawirusa. Przygotowałem również stosowny w wniosek, który radni skierowali później do mnie. Chciałbym zauważyć, że członkowie Komisji Zdrowia Publicznego zareagowali natychmiast, dzięki czemu potwierdzili swoje zaangażowanie w sprawę zdrowia i życia mieszkańców powiatu. Stosowną informację na temat zagrożenia zamieściłem również na swoim profilu na Facebooku. Niestety kilka ważnych osób wyśmiało tę inicjatywę. Mam nadzieję, że wirus ominie te osoby i nie zagrozi im ani ich bliskim.

Byliśmy jednym z pierwszych powiatów w naszym kraju, który tak szybko zareagował na grożące niebezpieczeństwo. Przedstawicielka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w sposób bardzo profesjonalny przedstawiła samo zagrożenie i sposób przeciwdziałania jemu. Dzięki szybkiemu posunięciu organizacyjnemu już na początku marca znaliśmy stan przygotowań jednostek powiatowych do przeciwdziałania rozprzestrzeniania się tego zjawiska. Przedstawiciele Sanepidu, Wojewody Lubuskiego i Grupy Nowy Szpital „uzbroili” obecnych na sesji radnych, burmistrzów i wójtów Powiatu Gorzowskiego w informacje na temat zasad i sposobów postępowania w przypadku pojawienia się objawów choroby. Myślę, że szeroko zakrojona akcja informacyjna, która była efektem tego spotkania, pozwoliła lepiej przygotować się nam, mieszkańcom powiatu na to, co dopiero miało nadejść. Informacja w tym momencie była najskuteczniejszą bronią w walce z szerzeniem się wirusa.

nieklam

Warto podkreślić, że był Pan chyba jednym z niewielu przewodniczących rady powiatu, który tak szybko zareagował na zagrożenie. Ale przecież na tym spotkaniu się nie skończyło… Chciałbym w tym miejscu spytać Pana, jaką rolę pełni Powiat Gorzowski w walce z koronawirusem?

Tyle mogłem niestety tylko zrobić… Dla każdego województwa został ustalony odrębny plan działania na wypadek wystąpienia epidemii. Wicestarosta Gorzowski p. Magdalena Słomińska codziennie informuje mnie o tym, co dzieje się na froncie walki z wirusem. Jej zaangażowanie pozwala sądzić, że Starostwo jest w dobrych rękach. Również Starosta Gorzowski angażuje się w prace związane z przeciwdziałaniem epidemii. Zwołał Powiatowy Sztab Kryzysowy, którego zadaniami jest m.in. koordynowanie działania we współpracy z PPIS w zakresie ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, organizacja miejsc kwarantanny i przewozu osób do tych miejsc, ścisłą współpraca z Wojewodą Lubuskim oraz Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego. Brakuje mi jednak stałej informacji od niego, a doświadczenie pokazuje, że organizacja miejsc kwarantanny w halach sportowych nie była najszczęśliwszym rozwiązaniem. Włosi i Hiszpanie w halach sportowych ustawiają niestety trumny…

Najważniejsze jednak to stała akcja informacyjna. Chciałbym w tym miejscu wyrazić ogromne słowa uznania dla tych wszystkich ludzi, którzy stoją na pierwszej linii walki z wirusem, często narażając swoje własne zdrowie, a nawet życie. Serdecznie dziękuję przede wszystkim pracownikom służby zdrowia, funkcjonariuszom Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej czy innych służb zaangażowanych w tą walkę. Słowa uznania kieruję także do Mieszkańców Powiatu Gorzowskiego, którzy bardzo odpowiedzialnie podeszli do akcji #zostańwdomu.

szpital1

Choć, jak podkreśla rząd, ta swoista izolacja to najskuteczniejszy oręż w walce z koronawirusem to jednak część z nas jednak zachoruje. Czy może Pan przypomnieć, gdzie Mieszkańcy mogą szukać pomocy?

Przede wszystkim apeluję do Czytelników, aby pozostali jednak w domu. Wiem, że jest to trudne, bo problem dotyka również mnie osobiście, mojej bliższej i dalszej rodziny, znajomych, przyjaciół, a nawet tych, którzy kiedyś z koronawirusa się śmiali. W obecnej epoce mamy jednak rozwiązania, które pomagają nam kontaktować się na odległość i przy okazji proszę Państwa, aby nie pozostawiać nikogo samemu sobie. Zwykły telefon może naprawdę dużo zdziałać, pokazać „nie jesteś sam”. Jeśli musimy wyjść - trzymajmy się ściśle zasad higieny, które chyba już każdemu są dobrze znane - proszę jednak Redakcję, aby przypomniała je jeszcze raz Czytelnikom. Natomiast jeśli zauważymy u siebie niepokojące objawy, takie jak wysoka gorączka, kaszel czy duszności powinniśmy natychmiast zadzwonić do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej i powiedzieć o swoich objawach. Wspomniany przeze mnie numer to 604 175 591. Być może wystarczy kwarantanna – to jednak ustalą specjaliści i poinformują Państwa o dalszym postępowaniu. Jeśli zajdzie taka potrzeba, należy udać się do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim. Apeluję w tym miejscu o rozwagę i unikanie transportu publicznego, aby nie zarazić kolejnych osób – tak jak wspomniałem: nie panikujmy, zadzwońmy pod wskazany przeze mnie numer telefonu.

Dziękuję bardzo za wyczerpujące informacje. Pozostaje jednak pytanie, które musi paść: czy pana zdaniem Powiat Gorzowski jest gotowy do scenariusza, gdzie lawinowo wzrośnie liczba zachorowań? Jak Pan ocenia nasz powiat na tle sytuacji w kraju?

Tak, jesteśmy przygotowani do walki. Przygotowania rozpoczęliśmy już na początku marca. Powinienem wierzyć w to, że będzie dobrze i wierzę. Jestem w stałym kontakcie ze służbami pana wojewody. Dzięki zaangażowaniu pani Magdaleny Słomińskiej to, co na tą chwilę jest najważniejsze, czyli przepływ informacji jest na wysokim poziomie. Proszę nie zapominać, że mamy świetnych lekarzy i oddane służby medyczne. Jeżeli staniemy na wysokości zadania i sami nie doprowadzimy do tego, że nie będzie miał kto nas leczyć, czyli będziemy mówili prawdę #NieKłamMedyka naszym ratownikom i lekarzom, damy radę. Mam rodzinę i chciałbym, żeby wszystkie rodziny w naszej Małej Ojczyźnie czuły się bezpiecznie. Raz jeszcze apeluję jednak do radnych Rady Powiatu Gorzowskiego: Proście swoich wyborców, żeby zostali w domu!!!

Dziękuję za rozmowę